"Kto bowiem przestaje pogłębiać swoją wiedzę i kształtować charakter, a więc pracować nad sobą, by rozwinąć jak najszerzej swoje horyzonty, przestaje żyć.” Thomas Bernhard „Wymazywanie. Rozpad”

czwartek, 14 grudnia 2017

[RECENZJA PATRONACKA] „Drzewa szumiące nadzieją” Edyta Świętek

(…) aniołem może okazać się człowiek, który także doznał w życiu ogromnej niesprawiedliwości, a mimo to potrafi wyciągnąć pomocną dłoń”.


Schyłek lat pięćdziesiątych. Nowohuccy robotnicy nieustannie zmagają się z licznymi trudnościami. Coraz częściej buntują się przeciw ograniczeniom narzucanym przez władzę ludową. Wychowani w chrześcijańskich tradycjach, podejmują bezpardonową walkę o zgodę na budowę kościoła. W mieście dochodzi do krwawych starć z jednostkami Milicji Obywatelskiej wspieranymi przez oddziały ZOMO. Na tle historycznych wydarzeń rodzina Szymczaków powiększa się, przeżywa wzloty i upadki. Janek i Krysia bezskutecznie starają się o dziecko. Leszek ciężko pracuje na kombinacie, aby poprawić sytuację materialną swojej rodziny. Bronek nieustannie czuje na swoim karku gorący oddech Edwarda Marczyka, który wciąż obwinia go o zamordowanie Bartka.
Jak potoczą się dalsze losy rodzeństwa? Czy Andrzej odnajdzie szczęście u boku Sabiny? Czy Dorota pozostanie w Pawlicach? Kim naprawdę jest tajemniczy mężczyzna obserwujący od dłuższego czasu Julię? Przekonacie się o tym, sięgając po Drzewa szumiące nadzieją.*

***

Drzewa szumiące nadzieją to trzeci tom sagi Spacer Aleją Róż (recenzje poprzednich znajdziecie tutaj: Cień burzowych chmur, Łąki kwitnące purpurą). Na kartach powieści ponownie spotykamy się z członkami rodziny Szymczaków, których los zmusił do przeprowadzki z rodzinnych Pawlic do Nowej Huty. Jeszcze bliżej poznajemy bohaterów, którzy dorośli i założyli swoje rodziny, żyją własnym życiem, mają swoje problemy i nie są już tak idealni, jak na początku serii. Niektórzy się ze sobą poróżnili i odsunęli od siebie, coraz więcej ich dzieli, jak to w życiu bywa. Inni zmienili swoje postępowanie na lepsze. Kolejni przejrzeli na oczy i wydorośleli. A u niektórych powróciła wiara w ludzi. U wszystkich zauważalne są zmiany na lepsze bądź nie... bo nie wszystkie ich uczynki są godne naśladowania. Jednych z łatwością można polubić, a inni potrafią wywołać wiele negatywnych emocji.

Morderca, dzieciobójczyni i bluźnierca. Oto, co wychowała (...)”.

Autorka z właściwą sobie lekkością i wrażliwością zobrazowała tło polityczno-społeczne okresu, w którym ludzie doświadczyli wielu gwałtownych zmian. Dzięki tej lekturze zmuszeni jesteśmy, aby na chwilę się zatrzymać i pomyśleć na temat tego, jak ciężkie były to czasy, kiedy to w Polsce dominowała cenzura i brak wolności słowa. A ludzie za wypowiedzenie na głos własnego zdania, które uważane za sprzeczne z odgórnymi zaleceniami rządzącej partii komunistycznej, byli zastraszani, bici, a nawet mordowani przez funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa. Polak walczył z Polakiem, a brat z bratem…

„– Mamusiu? – Przystanął w drzwiach.
– Tak?
– Boję się – przyznał. – Słyszałem krzyki i strzały. Czy to wojna? – ponowił wcześniej zadane pytanie.
– Nie. To tylko nieporozumienie. Straszne nieporozumienie, bo Polak staje przeciwko Polakowi. Żyjemy w trudnych czasach”.

Książka od pierwszej strony obfituje w nieoczekiwane zwroty zdarzeń. Autorka nie tylko wykreowała doskonałe postaci, ale też mistrzowsko połączyła ze sobą wątki historyczne z fikcją literacką, co więcej, przez całą książkę utrzymała emocje na wysokim poziomie. Z niecierpliwością przerzucałam kolejne strony i tak dotarłam do finału, ten podobnie jak w poprzednich tomach pozostawia czytelnika z pytaniami, na które odpowiedzi uzyskamy w kolejnej części.

Trzeci tom jest równie fascynujący co poprzednie, toteż uważam, że nikt nie powinien przejść obojętnie obok tej sagi. To historia ludzi, którzy walczyli nie tylko o honor, rodzinę i miłość. To historia ludzi, którzy walczyli o wolną Polskę. Edyta Świętek nie moralizuje i nie poucza, oddaje realne odzwierciedlenie tamtych czasów. Toteż z całego serca polecam sagę Spacer Aleją Róż, która w moim odczuciu jest jedną z lepszych, skłaniających do przemyśleń i na długo zapadających w pamięci serii z historią w tle, jakie dotąd przeczytałam.


Tytuł: Drzewa szumiące nadzieją
Seria: Spacer Aleją Róż (tom 3)
Autor: Edyta Świętek
Wydawnictwo: Replika
Premiera: 24.10.2017
Liczba stron: 496
Gatunek: Literatura obyczajowa i romans (z historią w tle)



Dziękuję Wydawnictwu Replika za udostępnienie powieści do recenzji i możliwość objęcia książki patronatem medialnym bloga.




*opis wydawcy 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz