"Kto bowiem przestaje pogłębiać swoją wiedzę i kształtować charakter, a więc pracować nad sobą, by rozwinąć jak najszerzej swoje horyzonty, przestaje żyć.” Thomas Bernhard „Wymazywanie. Rozpad”

sobota, 9 grudnia 2017

Autorzy polecają na święta – Krzysztof Koziołek #2

Kryminalnie, a jak!


Fanom kryminałów skandynawskich (ale takich prawdziwych kryminałów skandynawskich kryminalnych, nie obyczajowych, stokrotnie przegadanych!) z pewnością szybciej zabiją serca, gdy pod choinką zobaczą „Piątą kobietę” Henninga Mankella. Powieść jest majstersztykiem, jeśli chodzi o kryminał proceduralny! Pamiętam, gdy kiedyś w rozmowie z Marcinem Wrońskim zastanawialiśmy się, co by było, gdyby napisać polski kryminał proceduralny. Zgodnie przyznaliśmy, że istnieje niebezpieczeństwo wiania nudą, bo taka z reguły jest policyjna robota. Jednak „Piątą kobietą” Mankell udowodnił nam, niedowiarkom, że coś takiego można zrobić w niewiarygodnie wręcz frapujący sposób i przez pół tysiąca stron trzymać czytelnika za przysłowiowe gardło.





Skoro o Wrońskim mowa, polecam uwadze jego kryminał retro „A na imię jej będzie Aniela”. Kolejny tom przygód komisarza Maciejewskiego, jak zawsze u pisarza z Lublina napisany kapitalnie i jak zawsze okraszony dawką świetnego humoru.




Na koniec proponuję „Pomstę” Alfreda Siateckiego, trzecią część cyklu przygód dziennikarza śledczego Daniela Junga, który tym razem wplątuje się w sprawę, która swój początek czerpie w ruinach pałacu księżnej Doroty de Talleyrand-Périgod w Zatoniu koło Zielonej Góry. Siatecki jak zwykle umiejętnie wplata wątki historyczne w kryminalną intrygę!









Polecał: Krzysztof Koziołek, pisarz, autor powieści sensacyjnych, thrillerów i kryminałów retro


Fot: archiwum autora



Tekst
Krzysztof Koziołek
Strona internetowa:
Fanpage


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz