"Kto bowiem przestaje pogłębiać swoją wiedzę i kształtować charakter, a więc pracować nad sobą, by rozwinąć jak najszerzej swoje horyzonty, przestaje żyć.” Thomas Bernhard „Wymazywanie. Rozpad”

poniedziałek, 27 listopada 2017

[RECENZJA PATRONACKA]: „Imię Pani” Krzysztof Koziołek.

(…) czytanie poszerza horyzonty i rozwija umysł”.

Imię Pani to trzecia książka autorstwa Krzysztofa Koziołka, którą miałam przyjemność przeczytać. W moim odczuciu jest ona dużo lepsza od Furia rodzi się w Sławie, która podobnie, jak najnowsza powieść autora jest z gatunku kryminał retro.

Do klasztoru benedyktynów w Grüssau z myślą o odpoczynku przyjeżdża komisarz kryminalny Gustav Dewart. Podczas jego pobytu jeden z zakonników odnajduje ciało ojca Bronisława. Początkowo brano, że śmierć zakonnika to niefortunny wypadek, ale szybko okazało się, że było to morderstwo. Wkrótce odnalezione zostają kolejne ciała.


Towarzyszką życia jest śmierć...”.

Tym razem wraz z głównym bohaterem przenosimy się do Grüssau (Krzeszowa) w okresie: od 18 grudnia 1934 do 7 stycznia 1935 roku. Autorowi udało się w tak krótkim przedziale czasowym zafundować czytelnikowi wiele interesujących ciekawostek oraz zdarzeń. A wykorzystane przez Niego fakty historyczne, wprowadzają czytelnika w niepowtarzalny klimat tamtych czasów.

Dużym atutem książki jest żywa narracja, malownicze opisy otoczenia oraz wciągająca akcja. Jednak najlepsza w tym wszystkim jest nieprzewidywalność. Bo mimo iż odbiorca angażuje się w śledztwo prowadzone przez komisarza, które notabene poprowadzone jest skrupulatnie, to połączenie wszystkich fragmentów układanki nie jest łatwe. Toteż podobnie jak on dopiero na końcu dochodzimy do sedna sprawy i otrzymujemy sensowne połączenie zagadki, które całkowicie zadziwia.

Wyrazista kreacja charakterologiczna głównego bohatera i jego wiarygodny portret psychologiczny sprawiają, że da się go lubić. Komisarz jest błyskotliwy, dociekliwy i prowadzi na własną rękę rzetelne śledztwo. I pomimo iż jest to wyłącznie bohater fikcyjny, to nie tworzy postaci karykaturalnej, lecz mężczyznę, z krwi i kości o silnym charakterze.

(…) człowiek mądry daje się poznać w kilku słowach”.

W książce nie zabrakło również czarnego humoru, tak charakterystycznego dla książek Koziołka. Autor w krótką chwilę potrafi rozśmieszyć czytelnika do łez. Bardzo lubię ten zabieg, ponieważ w ten sposób rozładowuje napięcie, aby na nowo zacząć je budować. Lekki styl i frapująca fabuła oraz rzeczowe przedstawienie realiów w stylistyce retro sprawiają, że tę książkę czyta się więcej niż przyjemnie.

REKOMENDACJA:
Imię Pani to znakomicie napisana powieść, która na kilka godzin odrywa czytelnika od rzeczywistości i przenosi w zupełnie inne miejsce i epokę. Widać, że autor poświęcił wiele czasu na zebranie materiału do książki. Dzięki temu w zadziwiająco łatwy, lecz zarazem precyzyjny sposób łączy kryminał z elementami powieści historycznej. Szczerze polecam!




Tytuł: Imię Pani
Autor: Krzysztof Koziołek
Wydawnictwo: Manufaktura Tekstów
Premiera: 23.11.2017
Liczba stron: 334
Gatunek: Kryminał retro




Dziękuję autorowi za udostępnienie powieści do recenzji i możliwość objęcia książki patronatem medialnym bloga.
Fot: archiwum autora



Tutaj możecie obejrzeć niezwykle klimatyczny filmowy zwiastun książki:


Strona internetowa książki:
[Imię Pani]




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz