"Kto bowiem przestaje pogłębiać swoją wiedzę i kształtować charakter, a więc pracować nad sobą, by rozwinąć jak najszerzej swoje horyzonty, przestaje żyć.” Thomas Bernhard „Wymazywanie. Rozpad”

niedziela, 20 sierpnia 2017

KRONIKA PISARZA – Joanna Szarańska o sobie w kilku zdaniach.

Zdj. archiwum autorki


Fanpage:



Zdj. archiwum autorki
Fakty:

Imię i nazwisko: Joanna Szarańska
Wiek: 30 lat i 5 kresek ;)
Znak zodiaku: byk
Rozmiar buta : 37 i 38 ale jeśli są ładne, siłą woli zmieniam rozmiar stopy ;)
Posiadane zwierzęta: pies: Sanczo lub Sanczez, koty: Cynamon i Gabryśka
Nałogi: kawa i czekolada. Kawa bardziej. Książek nie zaliczam do nałogów, bo nałogi da się leczyć. Podobno.


Sylwetka:

Nielubiana cecha charakteru: wybuchowość
Powód do uśmiechu: każdy dzień
Znienawidzone słowo: kilogram
Hobby: czytanie, pisanie, biżuteria hand made, podróże (palcem po mapie, najczęściej), film, seriale
Ulubiony rodzaj muzyki: latino pop, rock
Ulubiony zapach: konwalia, bez, a z perfum Escape Calvina Kleina


Gwóźdź rozmowy:

1. Dobrze wypracowane rzemiosło, czy bujna wyobraźnia?
Myślę, że jedno i drugie jest bardzo ważne. Nie sposób stworzyć ciekawej historii bez wyobraźni, ale doświadczenie i szlifowanie pióra ma ogromne znaczenie. U mnie ciągle drugie ma przewagę nad pierwszym.
2. Jak przebiega proces pisania książki?
W najmniej oczekiwanym momencie pojawia się pomysł. A potem trzeba wyrwać się rutynie codzienności, żeby go zapisać, zanim wywietrzeje :P
3. Co jest najważniejsze podczas pisania?
Spokój. I taki dobry dzień, że wszystko fajnie się układa przed oczyma i w pliku. Nigdy nie piszę na siłę, gdy widzę, że mi nie wychodzi.
4. Co jest najtrudniejsze podczas pisania?
Znalezienie czasu. Muszę pogodzić swoją pasję (pisanie) z obowiązkami zawodowymi i domowymi oraz z rolą mamy dziecka o specjalnych potrzebach.
5. Czy istnieje wena twórcza?
Pewnie. To właśnie ten dobry dzień, o którym już wspominałam :D
6. Ulubione miejsce pracy?
Chatka gdzieś na Podlasiu, z widokiem na leniwie płynącą rzekę, łąkę i las. Drewniana weranda z szerokim stołem, na którym mieszczą się równocześnie moje klamoty i kredki Milenki. Dobra, pomarzyć fajna rzecz :) Na chatkę przyjdzie czas… Na razie musi mi wystarczać własna kuchnia, bo tylko tam o piątej rano mogę stukać bez opamiętania.
7. O czym nigdy nie napiszesz?
Nie napiszę erotyku. Zanudziłabym się na śmierć ;)
8. Dlaczego postanowiłeś pisać?
Książki są moimi przyjaciółmi od dzieciństwa. Nigdy nawet nie śmiałam marzyć, że zwiążę z nimi swoją przyszłość. Nie postanowiłam, po prostu tak wyszło, ale cieszę się, że dano mi taką szansę.


Miejsce pracy:

Zdj. archiwum autorki




Dziękuję Asi za udział w cyklu i poświęcony czas.

Znacie Cykl „Kalina w malinach”?


4 komentarze:

  1. Bardzo ciekawy jest Twój cykl :)
    Serii książek autorki nie znam, ale koniecznie muszę nadrobić!
    Pozdrawiam,
    Subiektywne Recenzje

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy wywiad, dzięki niemu poznałam kolejna polską autorkę, o której istnieniu wcześniej nie miałam pojęcia :)

    Pozdrawiam,
    ifeelonlyapathy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam, ale po wywiadzie z autorką zapowiada się nieźle :)

    www.claudiaaareads.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń