"Kto bowiem przestaje pogłębiać swoją wiedzę i kształtować charakter, a więc pracować nad sobą, by rozwinąć jak najszerzej swoje horyzonty, przestaje żyć.” Thomas Bernhard „Wymazywanie. Rozpad”

środa, 31 stycznia 2018

[RECENZJA PRZEDPREMIEROWA] „Srebrny łabędź” Amo Jones

Biblioteka ma w sobie coś magicznego. Jest niczym portal do wielu różnych światów”.


Madison Montgomery to typowa dziewczyna z bogatego domu. W życiu nastolatki wszystko się zmienia, kiedy jej matka dopuszcza się zbrodni, a potem popełnia samobójstwo. Wybucha skandal, przez który dziewczyna znajduje się na językach wszystkich. Gdy ojciec Madison ponownie się żeni, zapada decyzja o przeprowadzce, a dziewczyna trafia do prywatnej szkoły. Mogłoby się wydawać, że to jej szansa na nowy start…
Madison przekonuje się, że mury szkoły skrywają straszne tajemnice, a wszystkimi uczniami rządzi grupa dziesięciu niepokornych chłopaków. Elite King’s Club rozsiewa wokół siebie aurę tajemniczości i terroru. Chociaż dziewczyna nie chce wierzyć plotkom na ich temat, zaczyna mieć wątpliwości, kiedy wpada w oko przywódcy elitarnego klubu. Okazuje się, że Bishop zaczął na nią polowanie.
Dlaczego członkowie Elite King’s Club nienawidzą Madison, a mimo to dyskretnie pilnują jej bezpieczeństwa? Co stało się z poprzednią dziewczyną, która związała się z jednym z nich? Dlaczego te wszystkie mroczne tajemnice są tak niebezpiecznie pociągające?*

Witaj, Madison. Możliwe, że nas nie znasz, ale my znamy ciebie. Chcemy zagrać w pewną grę. Oto co się stanie, jeśli przegrasz...”.

Napiszę krótko: podobało mi się! Wydaje mi się, że ta książka tak bardzo przypadła mi do gustu, dlatego, że trafiła na odpowiedni moment w moim życiu. Akurat potrzebowałam czegoś lekkiego i niewymagającego, co przyniesie ukojenie po ciężkim, pełnym stresu dniu. I taka jest ta książka, że podczas jej lektury człowiek się odpręża, ale za sprawą interesującej fabuły pełnej napięcia i ciągłego oczekiwania, które towarzyszą od pierwszej do ostatniej strony, nie nudzi się.


Mimo iż znajdzie się kilka absurdalnych scen, które w żadnym wypadku nie powinny mieć miejsca w prawdziwym życiu. A gdyby już nawet – ludzie inaczej reagują w takich momentach, to muszę przyznać, że nie przeszkadzało mi to, mało tego, bo wciągnęło mnie do tego stopnia, że książkę przeczytałam w dwóch podejściach. Uważam, że to też zasługa głównej bohaterki, która może i w niektórych momentach zachowuje się irracjonalnie, ale w większości jest charakterną dziewczyną, z dość specyficznym hobby – lubi sobie postrzelać z broni – która nie boi się odpyskować największemu osiłkowi i liderowi elitarnego klubu niegrzecznych chłopców.

Sekrety są bronią, a spustem milczenie”.

W zasadzie mogę stwierdzić, że książka sama się czytała. Wszystko za sprawą intrygującej fabuły i tajemnicy w tle, nie ma żadnych granic i hipotezy, bo trudno tutaj cokolwiek przewidzieć. Jedynie kim jest tytułowy srebrny łabędź, bardzo szybko można odgadnąć, aczkolwiek o jego znaczeniu w tej historii, dowiadujemy się dopiero na przedostatniej kartce. Finał nie dość, że zaskakuje, to mówi, że pojawią się kolejne tomy. Przyznam, że mogłabym od razu sięgnąć po kontynuację, tak bardzo wciągnęła mnie ta historia. Dokładnie na to miałam ochotę i tego potrzebowałam!

Wspomnę też, że w książce znajdują się sceny intymne i to nie takie waniliowe, ale te, przy których wypełza czerwony rumieniec na policzki. Dokładnie zobrazowane, ale co najważniejsze bardzo niegrzeczne.

Dla kogo tak książka? W dużej mierze dla młodych dorosłych (+18), ale też dla osób potrzebujących lektury, która zaciekawi, ale nie będą liczyli na wymagającą książką. Uważam, że tę historię należy traktować nieco z przymrużeniem oka ;) Niemniej polecam.

Są rozdrażnieni, tajemniczy i apodyktyczni, ale przy tym..urzekający. I właśnie dlatego muszę za wszelką cenę trzymać się od nich z daleka. Zwłaszcza od Bishopa Vincenta cholernego Hayesa. Ten skurw*syn mnie pocałował! A… a mnie się to podobało”.



Tytuł: Srebrny łabędź
Seria: Elite King's Club (tom 1)
Autor: Amo Jones
Wydawnictwo: Kobiece 2018
Liczba stron: 336
Gatunek: Dark romance

PREMIERA:
16.02.2018

Książkę przedpremierowo przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Kobiecego.






*opis z okładki książki

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz