"Kto bowiem przestaje pogłębiać swoją wiedzę i kształtować charakter, a więc pracować nad sobą, by rozwinąć jak najszerzej swoje horyzonty, przestaje żyć.” Thomas Bernhard „Wymazywanie. Rozpad”

wtorek, 7 listopada 2017

[RECENZJA PATRONACKA]: „Szczęście w miłości” Kasie West

Sami pracujemy na nasze szczęście”.

Szczęście w miłości to kolejna powieść Kasie West kierowana do młodszego grona czytelników. Autorka w swoich książkach przemyca nie tylko lekkie, przyjemne, a czasami zabawne historie, bo stawia też na mądrą treść, która zmusza czytelnika do chwilowej refleksji na temat tego, co się przeczytało. Tak też było i w tym przypadku.


Główna bohaterka Maddie uwielbia mieć wszystko pod kontrolą, dlatego lubi posiadać plan na przyszłość. Jej marzeniem są studia, na które jej nie stać. Dlatego robi wszystko, co w jej mocy, aby mieć jak najlepsze wyniki w nauce, wtedy będzie mogła liczyć na stypendium. Jednak los szykuje dla niej niespodziankę. W dniu swoich osiemnastych urodzin Maddie postanawia zagrać w loterii i co ciekawe...wygrywa dużą kwotę pieniędzy. Czy dziewczyna dobrze rozporządzi swoim majątkiem? A może wszystko roztrwoni?

Bywa tak, że życie zmienia najdoskonalsze plany. Albo roztacza przed nami nowe możliwości”.

Maddie jest bardzo realistyczną postacią, a jej czyny przemawiają do czytelnika. Jest dojrzała jak na swój wiek i nie jest egoistką. Ciągle przejmuje się problemami innych i stara się je wszystkie rozwiązać. Oczywiście w większości chodzi o problemy materialne. Jednak mimo najszczerszych chęci nie ma wpływu na działania innych osób. I ostatecznie dochodzi do wniosku, że każdy odpowiada za siebie i inni powinni sami uporać się z własnymi sprawami. W książce przewijają się również inni bohaterowie, którzy dostarczają wielu skrajnych emocji. Chyba największym rozczarowaniem okazał się dla mnie brat Maddie, który początkowo wydał się bardzo mądrym chłopakiem, a z każdą kolejną stroną tylko tracił w moich oczach.

Autorka w tej książce przedstawiła, jaki wpływ na młodego człowieka może mieć posiadanie przez niego ogromnej puli pieniędzy. Pokazała również, co się dzieje z ludźmi dookoła, mającymi styczność z milionerką, która jeszcze wczoraj była przedstawicielem klasy średniej. Ukazuje, jak reagują na to bliscy i dalsi znajomi – co jest wtedy dla nich najważniejsze. Zwraca też uwagę na to, jak dużą rolę w naszym życiu odgrywają pieniądze. To niby nic takiego nadzwyczajnego, bo w wielu książka można spotkać się z podobnym motywem. Niemniej West przedstawiła to bardzo dobrze, przedstawiając argumenty za i przeciw posiadaniu milionów oraz odniosła się do tego, jak ludzie mogą nimi rozporządzać.

Zapewne wielu z was marzy bądź marzyło, aby wygrać w loterii i móc ustawić się na wiele lat. Wielu układa sobie plany na przyszłość, tworząc plan, na co mogliby przeznaczyć wygrane pieniądze, ale czy biorą pod uwagę również niekorzyści, które się z tym wiążą?

Kasie West ma bardzo przyjemny styl, a historie, choć proste są dość mądre. Jej książki czytam w tempie ekspresowym, ponieważ wciągają od pierwszej strony i pozwalają na kilka godzin oderwać się od rzeczywistości. Jeżeli jesteście ciekawi, jak główna bohatera poradziła sobie z tą niewątpliwie ogromną zmianą w jej życiu, jaką była wygrana ogromnej sumy pieniędzy na loterii, to koniecznie sięgnijcie po Szczęście w miłości.




Tytuł: Szczęście w miłości
Autor: Kasie West
Wydawnictwo: Feeria Young
Premiera: 11.10.2017
Liczba stron: 408
Gatunek: Literatura młodzieżowa



Dziękuję Wydawnictwu Feeria Young za udostępnienie powieści do recenzji i możliwość objęcia książki patronatem medialnym bloga.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz