"Kto bowiem przestaje pogłębiać swoją wiedzę i kształtować charakter, a więc pracować nad sobą, by rozwinąć jak najszerzej swoje horyzonty, przestaje żyć.” Thomas Bernhard „Wymazywanie. Rozpad”

niedziela, 5 lutego 2017

[RECENZJA PATRONACKA]: „Pozorność” Natalia Nowak-Lewandowska



Często jest tak, że decydując się na życie z drugą osobą, do końca jej nie znamy. Nieczęsto przed ślubem kobieta może zauważyć w partnerze skłonność do stosowania przemocy, jednak prawdziwej natury nie da się długo ukrywać i prędzej, czy później wychodzi na jaw. Z biegiem czasu ciepłe spojrzenia, czułe słówka i pocałunki znikają, a ich miejsce zastępują słowa goryczy i przemoc fizyczna, okazuje się, że wszystko, co było to tylko piękne pozory.


(…) drugą osobę można poznać tylko wtedy, kiedy ona na to pozwoli”. Str. 51

Anna i Piotr pozornie są normalnym, młodym małżeństwem. Zaraz po ślubie Anka zachodzi w ciążę, ale dochodzi do poronienia, a Piotr obarcza winą żonę. Pod wpływem szoku, kobieta przechodzi załamanie. Bardzo szybko przekonuje się, że sielanka, która miała trwać wieki, dobiegła końca, a jej miejsce zajęło życie pełne przemocy i okrucieństwa. Do młodej kobiety dociera brutalna prawda: poślubiła despotę.

O pozornej miłości w swej debiutanckiej powieści pisze Natalia Nowak-Lewandowska, na przykładzie głównych bohaterów ukazując, jak diametralnie może się zmienić życie w ciągu kilku miesięcy. Miłość i namiętność obracają się w ból, nienawiść i gniew. Dla osób z zewnątrz wyglądają jak idealne małżeństwo, kochające się i wspierające, ale nikt nie wie, co naprawdę kryją cztery ściany ich domu. Ludzie nie wiedzą, że Anna jest maltretowana i skrywa pod ubraniem siniaki i rany na duszy.

Autorka pisze lekko i obrazowo. Bardzo wyraziście kreśli obraz ofiary i oprawcy, pokazując czytelnikom brutalną rzeczywistość, z jaką zmagają się niektóre kobiety. Dzięki przemyślanej fabule szybko wkraczamy w świat bohaterów i wspólnie z nimi przeżywamy całą historię. Podczas lektury niejednokrotnie odczuwałam chęć dokonania mordu: na Annie za jej głupotę; na Piotrze za jego zachowanie; na autorce, że tak, a nie inaczej poprowadziła losy bohaterów. Jestem niemal pewna, że większość czytelników Pozorności będzie tak jak ja gotować się z wściekłości.

Natalia Nowak-Lewandowska porusza bardzo wrażliwą kwestię przemocy psychicznej i fizycznej w małżeństwie. Temat niebywale bolesny, często zamiatany pod dywan. Kobiety nie mówią o takich problemach głośno, ze względu na strach i wstyd. Dobrze więc, że takie książki powstają, bo przerywają ciszę i są swego rodzaju apelem do ludzi, aby reagowali na cierpienie innych.

Pozorność uważam za bardzo udany debiut, który, choć jest fikcją literacką, tchnie autentycznością. Dojrzała, mocno poruszająca i wstrząsająca książka, dlatego zostaje w pamięci na długo. Bo jak można zapomnieć o ogromie cierpienia, z jakim zmagała się Anna?


Tytuł: Pozorność
Autor: Natalia Nowak-Lewandowska
Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 30 stycznia 2017
Liczba stron: 256
Gatunek: Literatura obyczajowa
Moja ocena: 5.5/6


Za egzemplarz powieści dziękuję Autorce i Wydawnictwu Replika.



Nowe Horyzonty objęły patronat medialny nad książką "Pozorność". Toteż niebawem pojawią się konkursy. Zaglądajcie! :)


5 komentarzy:

  1. Jestem bardzo ciekawa tej książki. Ostatnio sporo debiutów trafiło w moje ręce. Myślę że ten mógłby okazać się świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękna okładka i historia wydaje się być bardzo poruszająca. Z przyjemnością zapoznam się z takim debiutem, bo skoro debiut jest według Ciebie udany, to już nie mogę się doczekać kolejnych powieści Autorki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapowiada się dobrze,a okładka super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Polecam z czystym sercem!Lektura wciąga, wbija w fotel...porywa:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak powiedzie mi się w konkursie z przyjemnością przeczytam.Lubię zaprezentowaną tematykę.Pragnę bliżej poznać autorkę .Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń