"Kto bowiem przestaje pogłębiać swoją wiedzę i kształtować charakter, a więc pracować nad sobą, by rozwinąć jak najszerzej swoje horyzonty, przestaje żyć.” Thomas Bernhard „Wymazywanie. Rozpad”

wtorek, 20 września 2016

[PRZEDPREMIEROWO]: "Chłopak z sąsiedztwa" Kasie West [RECENZJA]


Sami kształtujemy nasze życie…”. str. 54

Niedawno czytałam debiutancką powieść Kasie West pt. Chłopak na zastępstwo, wiem, że książce daleko do ideału, ale wspominam tę lekturę dobrze, dlatego postanowiłam sięgnąć po kolejną powieść autorki pt. Chłopak z sąsiedztwa. Cieszę się, że miałam możliwość poznania tej lektury, ponieważ w mojej ocenie ta książka jest o niebo lepsza od poprzedniej.


Główną bohaterką powieści jest Charlie Reynolds, która w dzieciństwie straciła mamę. Wychowuje się w męskim towarzystwie – ma ojca policjanta, trzech starszych braci i sąsiada, którego wszyscy traktują jak członka rodziny. Charlie to typ chłopczycy kocha sport – trenuje koszykówkę, z braćmi często grywają w dyskogolfa, uproszczony futbol, oglądają mecze, ciągle się przepychają i dokuczają sobie nawzajem. Pewnego dnia Charlie dostaje kolejny mandat za przekroczenie prędkości, ojciec tym razem karze jej zarobić na jego spłatę. W ten sposób dziewczyna trafia do eleganckiego butiku, w którym przebywają same kobiety. Jak zmiana środowiska wpłynie na Charlie, która wyrosła bez mamy i przez to nie ma pojęcia, jak być dziewczyną? Jak przez to wszystko zmienią się jej relacje z chłopcami?

(…) zakochanie się w kimś, kto wolał być twoim przyjacielem – należało nazwać torturą, bez dwóch zdań”. Str. 291

Chłopak z sąsiedztwa to moje drugie spotkanie z prozą autorki. Podobnie jak w książce Chłopak na zastępstwo i tutaj wchodzimy w świat nastolatków, którzy stoją u progu dojrzałości. Autorka porusza problemy, które tyczą się młodzieży – w tym pierwszą miłość, ale wątek miłosny nie wychodzi na pierwszy plan. Pierwsze miejsce zajmuje postać Charlie, która czuje się rozdarta między byciem sobą a byciem kobietą, pomyślicie, że to jedno i to samo, ale tak nie jest. Jako sportsmenka, mierząca metr osiemdziesiąt wzrostu, otoczona chłopakami nie dostrzega swoich atutów, nie potrafi się odnaleźć w kobiecym gronie – ona lubi rozmawiać o sporcie, natomiast jej nowo poznane koleżanki o makijażu i chłopcach. Dlatego czuje potrzebę, aby upodabniać się do kogoś innego, niż jest w rzeczywistości.

Wszystkie postacie są doskonale wykreowane, ale w szczególności główna bohaterka, która przez całą książkę przechodzi swego rodzaju przemianę: dojrzewa, zaczyna postrzegać siebie jako piękną, pewną siebie, bystrą i wysportowaną dziewczynę, a nie tylko chłopczycę. Jako czytelnicy poznajemy jej monolog wewnętrzny, dzięki temu lepiej rozumiemy jej zachowanie i wydaje nam się bardzo rzeczywistą postacią. Główna postać męska, czyli Braden też jest dobrze opisany, ale jest bardzo tajemniczą postacią.

„– Dziewczyna grająca w dyskogolfa? – powiedział Jerom. – Czad.
Gage się skrzywił.
No nie wiem. Dziewczyna grałaby w dyskogolfa? Pewnie ma psa. Potężną, agresywną bestię.
Śmiali się, wyraźnie nieświadomi, że też tu jestem… i gram w dyskogolfa. Może nie patrzyli na mnie w taki sposób. Może prawie nikt nie patrzył na mnie w ten sposób”. Str. 101

Kasie West tworzy malownicze obrazy, co pozwala czytelnikowi łatwo wejść w stworzony świat. Posługuje się przystępnym językiem, dzięki czemu odbiorca podczas lektury doskonale się odpręża i daje się porwać interesującej fabule. Na końcu nie ma zaskoczenia, ale nie umniejsza to całości, ponieważ lektura jest bardzo interesująca.

Chłopak z sąsiedztwa to książka poruszająca wiele ciekawych wątków, ale przede wszystkim jest o odkrywaniu swojej kobiecości, poznawaniu siebie w tym swoich walorów, o miłości i bliskości rodzeństwa, braku matki, a także o pierwszym zauroczeniu. Lekka, ciepła i przepełniona humorem książka, w której emocje i dylematy głównej bohaterki przemawiają do odbiorcy. Jestem pewna, że większość z Was spędzi miłe chwile podczas lektury. Polecam ją kobietom tym młodszym i nieco starszym, bo to z myślą o nich została napisana ta książka.


Tytuł: Chłopak z sąsiedztwa
Autor: Kasie West
Wydawnictwo: Feeria Young
Data wydania: 12 października 2016
Liczba stron: 350
Gatunek: Literatura młodzieżowa
Moja ocena: 5/6

Dziękuję Wydawnictwu Feeria Young za przedpremierowe udostępnienie egzemplarza recenzyjnego! Książkę w przedsprzedaży zamówicie TUTAJ.

6 komentarzy:

  1. Pierwsza część była super! Chętnie poznam i tą lekturę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już się nie mogę doczekać, jak ja rozpocznę lekturę!
    Truly truly - nie mogę się doczekać!! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. "Chłopak na zastępstwo" mierzy mnie z półki karcącym wzrokiem.
    Bo jak to jest, że ja jeszcze się za to nie zabrałam, choć książkę mam od premiery?
    A teraz jeszcze ciągnie mnie do drugiego tomu...
    Nie no nie. Najpierw zaległości, ale zazdroszczę Ci bardzo możliwości przeczytania tej książki przedpremierowo - jestem nią bardzo, ale to bardzo zainteresowania. Zwłaszcza po Twojej recenzji. :)

    Pozdrawiam cieplutko,
    N.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przeczytam na pewno. Pierwszy tom był przyjemna lekturą - nic odkrywczego, ale od czasu do czasu lubię sięgać po takie lekkie książki.
    Pozdrawiam :D
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Też niedługo będę ją czytać i już nie mogę się doczekać, bo Chłopaka na zastępstwo wspominam bardzo miło i jeżeli mówisz, że ta książka jest lepsza to jeszcze większą mam ochotę na Chłopaka z sąsiedztwa.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam ostatnio ochotę na coś lekkiego :D Fabuła wydaje się całkiem ciekawa, więc chyba gdy będę miała okazję to po nią sięgnę :D

    OdpowiedzUsuń